Książka pt. "UPODOBANIE THEODORA FONTANE DO CZAROWNIC I FRAGMENT JEGO PROZY SYDONIA VON BORCKE"

Upodobanie Theodora Fontane do czarownic
Teodor Fontane interesował się szczególnie ludźmi z „pogmatwanymi” życiorysami. Wyjątkowo poruszały go kobiety,
które zaplątane były w nieszczęśliwą miłość, wychodziły z ram obowiązujących konwencji, cierpiały z powodu
fałszywie pojmowanej dumy lub ponosiły klęskę w wyniku nieumiarkowanej religijności. Były to często kobiety, które miały,
jak to sformułował Fontane, „swoje dziwactwa“. Ale właśnie dlatego były mu szczególnie bliskie. W roku 1895 pisze
do Colmara Grünhagena (1828-1911), historyka z Wrocławia: „zakochuję się w nich, nie ze względu na ich cnoty,
ale ze względu na ich ludzkie cechy, tzn. ze względu na ich słabości i grzechy.“ Już rok wcześniej w obecności
państwa Schlenther wyraził się w podobny sposób: „Jeśli jest człowiek, który ubóstwia kobiety i niemalże podwójnie je kocha, szczególnie gdy spotyka się z ich słabościami i błędami, całym czarem bycia Ewą, razem z ich cechami z piekła rodem, to ja nim jestem.“ Zajmował się często także takimi kobietami, często starszymi, które ze względu na swój wygląd były odrzucone przez społeczeństwo oraz kobietami, które dysponowały niewytłumaczalnymi zdolnościami. Ich cechy współcześni uznawali prawie zawsze
za niezwykłe lub nawet nadprzyrodzone. Potocznie były nazywane „czarownicami”. Nakładały ręce, leczyły i potrafiły nawet „przewidzieć” nieszczęścia.
(...)
Aktualności
BIERZMOWANIE
26 marca 2012 r. o godz. 16.00
w naszej świątyni parafialnej
J. E. Abp Andrzej Dzięga
udzieli młodzieży z parafii
Barzkowice i Marianiowo
Sakramentu Dojrzałości Chrześcijańskiej.
Polecajmy ich naszej modlitwie
prosząc dla nich o łaskę
dobrego prezygotowania
do przyjęcia tego sakramentu.

